Uncategorized

Przylapalam syna na masturbacji

Przylapalam syna na masturbacji
To bylo pewnego wieczoru , bralam prysznic przed snem … Wytarlam sie zalozylam nocna haleczke i mialam zamiar udac sie do sypialni spac. Jednak odruchowo po drodze skrecilam do pokoju syna by go zapytac o cos zwiazanego z jutrzejszym dniem . Bylo juz bardzo pózno wszyscy juz spali a u niego swiecila sie lampka. Pomyslalam , ze pewnie siedzi jeszcze przed komputerem . Nacisnelam na klamke drzwi pokoju i otworzylam je energicznie . Po wejsciu do pokoju stanelam nagle bardzo zdziwiona ; Tomek siedzial przy biurku patrzyl sie w monitor , spodnie mial spuszczone a w reku trzymal swojego penisa i sie masturbowal …. W pierwszym momencie bylam bardzo zaklopotana zastajac go w takiej sytuacji. W pierwszej chwili nawet mnie nie dostrzegl i robil swoje . Przez chwile patrzylam na jego sterczacy dorodny penis i reke która ruszal , góra dól. Zauwazylam tez ze ma wlaczona kamere internetowa pokazujac komus to co robi…. Po krótkiej chwili Tomek zauwazyl moja obecnosc , od razu sie podniósl próbujac ukryc to co robil … choc bylo to raczej niemozliwe . Spojrzal na mnie mocno zmieszany , podciagnal majtki chowajac w nich penisa.
Komicznie to wygladalo to jego pospieszne ubieranie. Podeszlam blizej i zobaczylam ze na ekranie byl podglad ekranu pewnej Pani w srednim wieku rozebranej do naga która sie równiez masturbowala . Byl to przekaz na zywo . Robili to razem patrzac na siebie…. Nie chcialam go pograzac wiec zapytalam tylko czy czesto tak robi , zabawia sie sam ze soba – masturbuje …? Po chwili zaklopotanie zniknelo i zaczelismy na ten temat rozmawiac otwarcie i szczerze … Przyznal sie ze czesto to robi. Nie ma dziewczyny wiec musi sobie tak dawac rade … Przyznal sie , ze móglby to robic 2 – 3 razy dziennie bo taki ma temperament i potrzeby …. Z rozmowy wynikalo , ze jeszcze nigdy z dziewczyna tego nie robil. Stalam obok niego i widzialam jak penis mu sterczy jakby chcial przebic jego slipki. Przyznam sie , ze mnie tez ta sytuacja podniecila nieco . Ostatni raz nagiego syna widzialam kilka lat temu w kapieli … Od tego czasu urósl , jego penis równiez … Tomek tez spojrzal na mnie stalam przed nim ubrana jedynie w cieniutkiej prawie przezroczystej seksownej haleczce przez która w blasku oswietlajacej lampki przeswitywaly moje piersi , podbrzusze i krocze …. Moje sutki tez sterczaly z podniecenia tworzac dwa wyraziste punkty pod haleczka … Tomek zaczal sie wpatrywac raz w moje sutki a raz w trójkatny czarny obszar mojego podbrzusza…. Czulam jak mnie swidruje swoim wzrokiem . Pomyslalam biedaczek , tak bardzo chce miec dziewczyne …. Stanelam blisko niego wiec siedzac objal mnie w pól przytulajac sie do mnie. Jego rece objely moje posladki a policzki i usta przycisnely sie do mojego podbrzusza …. Przycisnelam jego glowe do swojego brzucha I tak przez chwile tkwilismy w takim uscisku. Chyba ucieszyl sie , ze go nie ochrzanilam za ta masturbacje a podeszlam do tematu ze zrozumieniem. Powiedzialam mu w rozmowie ze ma ladnego i duzego penisa i , ze nie bedzie mial problemu ze znalezieniem dziewczyny i jej zadowoleniem… Spojrzal na mnie i zapytal jakby chcial poprosic … czy bym mu w tym nie pomogla …? Zapytalam ale jak … ? Odparl , zebym mu pomasowala penisa , chcialby poczuc to jak to jest jak robi to ktos inny niz on sam… Nie wiedzialam przez dluzszy czas co mu odpowiedziec … wiem ze byl podniecony i chcial tego tu i teraz… Czesto bywalo tak ze wieczorem przed snem rozmawialismy i glaskalam go , masowalam po plecach ale to co innego masowac mu penisa…. Nie chcialam mu robic przykrosci i odmówic wiec cichutko powiedzialam ze go pomasuje ale ma to zachowac dla siebie i nikomu o tym nie mówic …. Od razu twarz mu sie rozpromienila…. Polo zyl sie na lózku sciagnal slipki uwalniajac swojego okazalego ogiera. Usiadlam obok niego na skraju lózka. Chwycilam jego penisa reka i zaczelam go delikatnie glaskac . Zesztywnial momentalnie.
Czulam ze z jego koncówki wyplywaja kropelki … Byl bardzo podniecony. Najpierw go glaskalam calego wraz z jaderkami… slyszalam jak mocniej wzdycha i sapie… Wpatrywal sie w moje wystajace kolana zwrócone w jego strone . Mialam je nieco rozchylone , haleczka tak sie ulozyla naciagnela ze przeswit pomiedzy kolanami byl doskonale widoczny dla jego oczu. Wpatrywal sie tam próbujac wypatrzec moja cipke . Czulam jego wzrok miedzy moimi nogami … Wiedzialam ze bardzo chce zobaczyc moja przestrzen miedzy nogami… i ze go to bardzo podnieca … Wiec niby przypadkiem rozchylilam szerzej kolana dajac mu ta przyjemnosc. Poniewaz dawno sie nie golilam wiec moja cipka nieco zarosla czarnymi wloskami . Szczelinka ukryta byla w gaszczu czarnych wlosków… Wysilal sie jak mógl by cos tam dojrzec … Ja natomiast czulam w rekach twardego dorodnego penisa , którym sie bawilam … Nawet w duchu bylam dumna bo to mojego syna … Nie powiem, mnie tez ta sytuacja podniecila i bylam w srodku mokra… Tomek wzdychal a jego reka spoczela na moim kolanie …. Spojrzal na mnie , nie zareagowalam skupilam sie na jego penisie. Po chwili jego palce glaskaly kepke moich wlosów miedzy nogami. Poczulam delikatne musniecia palców na mojej waginie . Jego palec glaskal moja cipke . Równiez gleboko westchnelam …. Czulam ze jego palce weszly w glab mojej cipki , mojej bardzo mokrej cipki … wpychal palce w srodek pochwy a kciuk masowal moja perelke. Nie spodziewalam sie dzisiaj wieczorem takiego masazu… Bylo mi bardzo przyjemnie… Czulam , ze Tomkowi tez bylo coraz przyjemniej. PO chwili Tomek powiedzial szeptem … Czy mozesz popiescic mnie ustami ? Usmiechnelam sie do niego porozumiewawczo. Po chwili zmienilam nieco pozycje nachylilam sie i wzielam jego penisa do ust. Wypelnil cale moje usta. Chcialam mu zrobic jak najwieksza przyjemnosc i pochlonelam go bardzo gleboko prawie po same jadra . Czulam jego glówke gleboko w gardle… Ruszalam jego skóra bardzo delikatnie i powoli aby czasem nie wystrzelil mi gleboko w gardle… W tym samym czasie czulam ze moja lechtaczka stala sie twarda i nabrzmiala. Bylam juz bardzo podniecona. Orgazm byl kwestia czasu.. Pomyslalam ciekawe co by powiedzial Zbyszek wchodzac teraz do pokoju syna … Na szczescie twardo spal obok w pokoju z którego dobiegalo glosne chrapanie… Tomek znów szepnal do mnie .. Prosze usiadz na mnie … Spojrzalam na niego , w jego oczach widzialam ogien. Byl bardzo podniecony. Nie wiedzialam co zrobic , z jednej strony ja równiez bylam bardzo podniecona i chec poczucia w sobie teraz takiego kutasa równiez bylo moim pragnieniem. Z d**giej strony zawahalam sie bo bylam tydzien po okresie a i sluz mi sie zmienial… i balam sie ze nie jestem niczym zabezpieczona… Zwyciezylo podniecenie i chec spróbowania…. Pomyslalam rozdziewicze mojego syna. Usiadlam na nim i zanurzylam jego penis w mojej cipce. Rozkroczylam sie i moja pochwa prawie calego go wchlonela … Czulam go gleboko w sobie . Zaczelam sie na nim delikatnie kolysac. On spojrzal na mnie na moje sterczace sutki i od razu zlapal je palcami . Zaczal masowac moje brodawki i sutki … Zaczelam szybciej i rytmiczniej unosic sie na nim , ujezdzac go… Czulam ze sprawiam mu tym niesamowita przyjemnosc … Jedna reka glaskal moje piersi i sutki a d**ga skierowal w kierunku mojej lechtaczki , która zaczal mocno masowac .
Nagle Tomek poczerwienial na twarzy , zagryzl wargi , przymknal oczy a na jego twarzy pojawil sie grymas. Wypial sie jak struna i syknal mocno. Poczulam silny skurcz jego ud . Najpierw jeden a potem kolejne . Nie przestawalam ruszac sie na jego drazku. Ale poczulam jak penis pulsuje wypluwajac z siebie sztosy goracej spermy. Czulam ze zalewa moje wnetrze… Wtedy oprzytomnialam … wyskoczylam z niego jak oparzona kladac sie obok… Zapytalam siebie co ja robie ? Co bedzie jak zajde w ciaze… Lezalam tak przerazona a z mojej cipki wyplywal nadmiar wlanej spermy . Powiedzialam glosnym szeptem do Tomka ze chyba oszalalam pozwalajac zlac mu sie w srodku mojej pochwy… On spojrzal na mnie z wyrzutami. Powiedzial nie martw sie nic sie nie stanie , uspokajal mnie …. Chwile lezelismy tak obok . Spojrzalam na jego penisa . Pomimo wytrysku nadal byl usztywniony. Ociekala po nim sperma. Wiedzialam ze jest mu malo , z reszta mnie tez … zsunelam sie nizej wzielam jego palke do ust i zaczelam go oblizywac ze spermy … Czulam ze wciaz jest sztywny a Tomek znów zaczyna wzdychac … Pomyslalam oj mlodosc ma swoje prawa…. Kleczalam lizac lego penisa a jego palce znów penetrowaly moja zalana cipke i lechtaczke . Tym razem jednak robil to bardzo energicznie … Nie trzeba bylo dlugo czekac … mnie równiez zlapaly wspaniale orgazmowe skurcze … Bylo mi cudownie…. Po chwili musialam sie polozyc obok … Tomek od razu polozyl sie na mnie jego sztywna palka znów wbila sie w moja cipke . Wszedl bardzo silno i gleboko . Zaczal nim bardzo szybko ruszac … Mój lechtaczkowy orgazm powoli wygasal a tu znów zaczelo mnie brac w wyniku jego intensywnego ruchania… Znów mnie zaczelo brac …. Czulam jak dobijal swoja koncówka do dna . Slizgal sie w srodku bo bylam juz nasmarowana…. Pomimo intensywne ruchanie i tarcie wewnatrz mojej pochwy spowodowalo ze po pewnym czasie znów zlapaly mnie skurcze . Jednak tym razem byly one silniejsze , czulam skurcze calej pochwy posladków i ud … Cala drgalam. Nie bylam w stanie sie ruszyc …. Wtedy Tomek sie wyprezyl dobil do dna mojej pochwy , i spuscil sie w niej ponownie . Znów poczulam pulsowanie jego penisa i ciala . A w mojej pochwie rozlalo sie cos goracego….. Oboje mielismy wspanialy orgazm… Oplotlam go nogami i przycisnelam do siebie. Dopiero po pewnym czasie poluzowalam nogi i uwolnilam z uscisku… Tomek wyciagnal ze mnie swojego penisa pozostawiajac wypelniona po brzegi sperma pochwe …. Lezalam przez chwile w bezruchu zastanawiajac sie jak do tego moglo dojsc…. Po krótkiej chwili wyskoczylam z lózka i udalam sie znów do lazienki pod prysznic….. Potem szybciutko do sypialni polozylam sie obok Zbyszka i staralam sie zasnac . Zasnelam dopiero nad ranem…..

Bunlar da hoşunuza gidebilir...

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir