Uncategorized

Szantaz czy jednak sama tego chcialam? Czesc I

Szantaz czy jednak sama tego chcialam? Czesc I
Ponizszy tekst dla wielu z Was moze wydac sie jedynie fantazja i wymyslem autorki. Zapewniam jednak, ze oparlam je na wlasnej historii. Tak, czesc faktów bedzie przekrecona czy pod koloryzowania ale jedynie w celu ukrycia wlasnej tozsamosci lub dodania dodatkowej pikanterii. Napisalam je niespiesznym tempem ale mam nadzieje, ze dojdziecie do konca.
Zaczne od tego kim jestem. Rodzicie dali mi na imie Ania, po mamie dostalam dostalam duzy biust 80E. Sporo biegam dzieki czemu nogi mam smukle, uda sprezyste, tylek lekko odstaje ale do Brazylijek mi daleko. Mam zielone oczy i falowanie blond wlosy opadajace za lopatki. Bardzo wczesnie zaczelam poznawac strony +18 wiec mój gust erotyczny ksztaltuje sie juz sporo. Przechodzilam rózne fascynacje ale to jak kazdy, kto szuka co go najmocniej podnieca. Lubie kokietowac, necic i czuc na sobie wzrok mezczyzn. Gdy tylko moge ubieram sie w krótkie sukienki z duzym dekoltem i ponczochy. W takim zestawie co chwile czuje rozpalony wzrok bladzacy po moim ciele. Lubie czuc to ponizenie i wstyd gdy wystawiam swoje cialo, ekshibicjonistyczna natura miesza sie wtedy z upokorzeniem które odczuwam. Rozpisalam sie, czas chyba przejsc do poczatku samej opowiesci. Tamtego dnia mialam zajecia na prawie. Koledzy dobrze wiedzieli, ze zawsze dam im mily widok na wykladzie ale tylko tyle, opinie mialam sumiennej i porzadnej studentki, pilnowalam by nikt z moich znajomych nie wiedzial czego potrzebuje. Dzien byl pochmurny ale cieply wiec zdecydowalam sie zalozyc szara bawelniana sukienke siegajaca kolan, bialy stanik (niestety ale jezeli nie chce sie ukarac za cos to musze miec go zawsze, moje duze piersi bez niego staja sie troszke obwisle i zdecydowanie zbytnio rzucaja sie w oczy…), samonosne ponczochy i biale conversy. Wygladalam uroczo i bardziej przypominalam licealiste a nie kobiete niedlugo konczaca studia. Majtek nie mialam na sobie. Czekajac na przystanku spotkalam kolege z którym zdarza mi sie jezdzic na uniwerek, podróz minela dzieki temu szybciej a i dostalam swieza porcje plotek wydzialowych. Na wykladzie usiadlam jak zwykle w tylniej czesci sali pomiedzy znajomymi. Bardziej przychodzilismy na te zajecia dla samego pojawienia sie niz by wyniesc z nich konkretnego informacje. I teraz przejdziemy juz do tej czesci która bedzie bardziej interesujaca dla wiekszosci z Was. Wchodzac na akademickiego maila zobaczylam nowa wiadomosc od nieznanej mi osoby. Jako ze jest to konto uniwersyteckie i nie uzywam go w zadnych innych celach uznalam ze bezpiecznego moge w niego wejsc. W jednej chwili serce mi stanelo, mózg wpadl w panike ale miejsce miedzy nogami zaplonelo ostrym zarem. Zobaczylam zdjecia z mojego mieszkania gdy nikt nie mial prawa mnie ogladac. Bylam tam ja nago, zabawiajaca sie wibratorem, lezaca na kanapie, przebierajaca sie. No ktos w jakis sposób udokumentowal z dobry miesiac mojego domowego zycia. Zadnej tresci, jedynie te zdjecia. Nastepne pare godzin minelo mi blyskawicznie, nie mialam pojecia czego moge sie spodziewac ale skoro ktos wyslal mi te zdjecia, oczywistym bedzie, ze czeka mnie cos wiecej. W koncu przyszla, na przedostatnich cwiczeniach mialam kolejnego maila „czesc Aniu, mam nadzieje, ze juz przetrawilas co Ci wyslalem. Wiem czego pragniesz, znam kazda twoja tajemnice i chce Ci dac to czego potrzebujesz. Boisz sie, bedziesz sie bac ale potrzeba zaspokojenia bedzie zbyt silna bys mi sie opierala. Mam udokumentowane ostatnie dwa miesiace Twojego zycia. Jezeli bedziesz mi posluszna, dostaniesz chwile spelniena. Jezeli nie, na uczelni i w towarzystwie twoja pozycji zostanie zdegradowana do suczej roli”. Moja cipka na te slowa zaplonela, czyzby rzeczywiscie wiedzial kim w glebi duszy jestem? Pozwoli robic mi to, na co samej nie starczalo mi odwagi? „Zaczniemy od rzeczy prostych. Twoje ponizenie bedzie roslo wraz z kolejnymi dniami. Twój wstyd bedzie potegowany az pewnego dnia calkiem sie go wyzbedziesz. Utracisz to co dla kobiet najwazniejsze, godnosc osobista. Czytalas tyle fantazji, ze mozesz sie domyslac jak nasza wspólpraca bedzie wygladac. Udaj sie teraz do toalety, tam bedzie czekac pudelko, chyba nie musze Ci dalej wyjasniac?” Cala plonelam, czulam jak jestem mokra, moje sutki byly nabrzmiale i robily wszystko by przebic sie przez stanik. Jedynie mialam nadzieje, ze moja twarz nie zdradza mieszanki doznan jakie mi zaserwowal tajemniczy szantazysta, bo chyba mimo wszystko moge go tak okreslic.
Przeprosilam grupke osób dzielacych mnie od przejscia i wyszlam z sali. Cieszylam sie, ze nie mam obcasów, moje nogi mogly by nie ustac na nich. W toalecie oczywiscie czekalo na mnie pudelko, kiedys w nim znajdowala sie lalka barbie, czyzby jakas sugestia? No i co sie moglo w nim znajdowac… Oczywiscie znalazlam zdalnie sterowane jajeczko, ale orginalnie… Oczywiste bylo gdzie ma sie znalesc wracajac na sale, bylam tak mokra, ze bez problemu umiescilam je w swojej cipce. Problemem byl brak majtek, bede musiala przez caly czas sciskac posladki. Dla niewtajemniczonych spowoduje to, koniecznosc mocnego krecenia nim. Nastepnie z pudelka wyjelam kartke, na niej byl komputerowo zrobiony schemat sukienki, przed i po. Przed sukienka konczyla sie na wysokosci kolan, tak jak moja obecna, po natomiast konczyc sie miala tuz ponizej posladków. Brak majtek, jajeczko w cipce oraz tak krótka sukienka byly tym czego pragnelam. Tyle tylko ze nigdy nie mialam odwagi tak wyjsc na ulice, co gorsze mialam spedzic jeszcze jedne zajecia wsród znajomych. W pudelku byla tez krwistoczerwona szminka która zaraz nanioslam na swoje usta. Kolejnym elementem byl zloty wisiorek, zawieszka byl dwu centymetrowy penis. Na szczescie lancuszek byl dlugi i ta osobliwa ozdoba znikala gleboko miedzy moimi piersiami. Ostatnim elementem którego wyjecie swiadomie odkladalam byl biustonosz. Podziekowalam w duchu, ze nie oklamal mnie z tym stopniowym upokarzaniem i nie chcial calkiem mnie upokorzyc. Byl to miekki stanik w kolorze szarym. Kazdy inny kolor odznaczalby sie a tak, zamieniajac stanik z pelnymi miseczkami na taki mój biust jedynie zacznie luzniej sie poruszac. Opuscilam sukienke do pasa i zaczelam zakladac prezent. Wiedzialam, ze celowo dostalam za maly rozmiar. Po maksymalnym naciagnieciu udalo mi sie go zapiac, ale przez to mój biust, albo patrzac po ich rozmiarze powinnam je okreslac cyckami. Staly sie nieprzyzwoicie scisniete i podniesione do góry. Dekolt mialam normalny i obecnie zostal on w pelni wypelniony moimi cyckami. Przejrzalam sie w lustrze, dla postronnej osoby zmiana byla bardzo suptelna. Dla mnie jednak byla bardzo widoczna, usta rzucajace sie w oczy, dlugosc sukienki odpowiednia jedynie do stania. Spowodowalo to jeszcze jeden problem, fragment koronki od moich ponczoch byl widoczny nawet przy staniu… przy chodzeniu bedzie pewnie widac ja cala. Chcialam tego. Wyszlam z lazienki i ruszylam z powrotem na zajecia. Pierwsza kluczowa kwestia bylo przecisniecie sie przez osoby siedzace w rzedzie. Uznalam ze lepiej zrobic to przodem i próbowac lapac z kazdym kontakt wzrokowy niz odwrócic sie tylem i modlic by sukienka nie uniosla sie o kilka centrumetrów wyzej. Do konca wykladu jajeczko ani razu nie zawibrowalo. Czulam lekkie rozczarowanie ale tez troche cieszylam sie, badz co badz ale pojekiwanie na sali moglo by nie wzbudzic aprobaty wykladowcy. Ostatnie zajecia tego dnia równiez minely calkowicie spokojnie, koledzy zerkali na mój biust ale bylo to calkowicie naturalne dla nich. Jajeczko lezalo wylaczone a szminka zaczela sie powoli zmywac. Torbe trzymalam na kolanach, koronka ponczoch byla cala odslonieta. Dlatego tez w autobusie uznalam, ze wole postac niz usiasc i dac przyjemnosc grupce robotników jedzacych na moje osiedle. W oczekiwaniu na kolejna wiadomosc uplynelo mi cale popoludnie i wieczór. Chwile przed 19 uslyszalam dzwonek do drzwi, nie spodziewalam sie zadnego znajomego a tym bardziej kuriera. „Pani Anna xxx? Przesylka do Pani, prosze tutaj podpisac” nadawca nie znany ale rózowy papier w który bylo owiniete sugerowal go. Wtedy pierwszy raz jajeczko które poslusznie w sobie trzymalam ozylo. Nie intensywnie i mocno a delikatnie zaczelo wibrowac dajac mi blogie uczucie przyjemnosci. Szybko podpisalam druczek i zamknelam drzwi, chcilam wiedziec co dostalam na najblizsze dni. Wibracje jajeczka zaczely sie stopniowo podnosic, polozylam sie na kanapie w salonie i calkiem im poddalam. Jajeczko wibrowalo w cipce a moje paluszki szybko znalazly lechtaczke i zaczely ja pocierac. Orgazm sie zblizal i po chwili glosne jeki rozlegly sie w mieszkaniu. Napilam sie wody dla uspokojenia serca i zasiadlam przed pudelkiem. Bylo spore i ciezkie. A w srodku pelne rzeczy, w oczy rzucily mi sie ubrania, kosmetyki, bizuteria, gadzety erotyczne. Pozwolicie ze opisze tylko z grubsza co tam bylo, reszte przedstawie dalej. Najpierw wyjelam rózowy strój kapielowy, zaslanial mi inne rzeczy. Byl na rozmiar s, mial falbanki pod linia biustu, wyciecie na bokach a co najgorsze brak wkladek higienicznych! Byl to sam elastyczny material który przez swoja wielkosc wprost rozplaszczy sie na mnie! Moje cycki zostana calkiem wyeksponowane a obstawilam, ze pasek miedzy nogami calkiem zniknie. Mimo dopiero co skonczonej masturbacji na sama ta wizje chcialam znów zaczac sie piescic. Wygral jednak rozsadek i zaczelam przegladac nastepne rzeczy. W woreczku z bizuteria znalazlam liczne lancuszki, kolczyki i wisiorki. Wszystkie wygladajace na tandetne i z wulgarnymi napisami jak „slut”, „pussy” „bimbo” „lovecock”. Nastepnie wyjelam majtki z wkladka na jajko. Ten prezent bardzo mnie ucieszyl bo pilnowanie by nie wypadlo jest cholernie meczace. Bluzke zrobiona z czarnej siateczki, calkowicie przeswitujaca. Dwa staniki bez miseczek, to sa takie podtrzymujace biust ale nie zaslaniacie sutków. Kilka par rajstop w krzykliwych kolorach lub we wzorki. Szorty co do których dlugosci mialam bardzo duze obiekcje gdyz wygladaly jak majtki tylko, ze z dzinsowego materialu. Oraz jako ostatnie wyjelam zaproszenie na impreze maskowa. Adres byl pod warszawski pewnie jakas wynajeta willa. W chwili gdy odlozylam zaproszenie uslyszalam glos, glos dobiegajacy z glosników w telewizorze. „czesc Aniu, widze, ze paczka dotarla i ja rozpakowalas. Czas uchylic rabka tajemnicy i przedstawic Ci skad mam tak pózny zbiór informacji o Tobie. Twoje zabezpieczenia do poczt i portali byly zadne. Dwa miesiac temu przejalem twoje cyfrowe zycie i inwigilowalem kazdy jego aspekt. Mam dostep do kamery w twoim telewizorze, laptopie, komputerze oraz w telefonie. Majac tyle oczu uchwycenie odpowiednich kadrów nie bylo trudnoscia. Jutro masz zajecia na swoim d**gim kierunku i to tylko 3 godziny. Pózniej pójdziesz na festyn zorganizowany w parku. Pokaz mi, w czym chcialabys jutro pójsc na uniwerek i na niego.” Po pierwszym szoku i niedowierzaniu wszystko polaczylo sie w dosc zgrabna calosc i jedyne co moglam to uzalic sie nad wlasna glupota. Co bylo zrobic? Bylam w sieci, doslownie i w przenosni. Poszlam do sypialni w której mam garderobe i zaczelam sie zastanawiac co zadowoli go a mnie nie okresli jako latwej. Z d**giej strony wiedzialam do czego to wszystko zmierza i ze i tak moi znajomi w jakis sposób poznaja moje skarby. Postawilam na wmiare bezpieczny zestaw: stare dzinsowe szorty, dluzsza biala bluzka która opadajac zaslaniala spodenki, nowe majtki z wkladka i bialy stanik. Stanelam przed telewizorem i bez specjalnego skrepowania przebralam sie w to, w koncu oglada mnie juz od dawna. „Widze, ze sama z siebie nie potrafisz przelamywac swoich barier. Zalozysz jutro czarny stanik bez miseczek i fiszbin. Czas bys zrozumiala, ze dla suki jak ty posiadanie takich cycków jest nobilitacja i kazdy powinien móc sie z nich cieszyc. Pamietaj o bizuterii i mocnych kosmetykach. Acha, i w domu nie ma potrzeby bys chodzila ubrana”. Rozlaczyl sie. Rad nie rad wiedzialam, ze nastepnego dnia zrobie to co mi rozkaze. Czekalam co mi wymysli i mialam nadzieje, ze da mi obiecane spelnienie.

Bunlar da hoşunuza gidebilir...

Bir cevap yazın

E-posta hesabınız yayımlanmayacak. Gerekli alanlar * ile işaretlenmişlerdir